zabawa kolorami

Gra w kolory – rozwijająca zabawa kolorami

Znajomość kolorów wspomaga nie tylko wizualne odróżnianie, ale także rozbudowuje słownictwo. Poniższe warianty gry w kolory trenują ponadto rozumienie poleceń, koncentrację, analizowanie i spostrzegawczość. Zabawa kolorami silnie wiąże się z naturalną integracją sensoryczną, ponieważ nawiązuje nie tylko do barw, ale także do zmysłu dotyku i smaku.

Zabawa kolorami na spacerze i w podróży

Gdy jesteśmy z dzieckiem na powietrzu, możemy uatrakcyjnić spacer, bawiąc się w różne zabawy. Jedną z nich może być zabawa w kolory. Szukamy „na wyścigi” rzeczy w wybranych kolorze, np. wszystkiego, co jest czerwone. Początkowo niech to będą podstawowe kolory. Zabawę możemy kontynuować również w domu, prosząc dziecko by wskazało lub dotknęło wszystkich rzeczy w kolorze żółtym. Można utrudnić zadanie, dodając do koloru rodzaj materiału, z którego zrobiona jest dana rzecz, czyli wszystkie drewniane żółte, miękkie żółte.

Zabawa kolorami — następny etap

Jeśli dziecko opanuje umiejętność rozróżniania podstawowych kolorów, należy poszerzać wiedzę i doświadczenia dziecka, dodając pozostałe kolory: granatowy, złoty, fioletowy, szmaragdowy, wiśniowy, tłumacząc przy tym, skąd pochodzą te nazwy (od nazw owoców, kamieni szlachetnych, metali). Można wymieniać kolory, które kojarzą się z innymi zmysłami, jak zmysł smaku czy zapachu: czekoladowy, cytrynowy, lawendowy, brzoskwiniowy. Jest to naturalna integracja pomiędzy nimi.

Starszym dzieciom warto utrudnić poziom zabawy, dodając na przykład rozmiar przedmiotów. Polecenie może brzmieć wówczas: „Znajdź coś zielonego większego od żaby”.

Post Author: Izabela Kokot

Z wykształcenia informatyk, fizyk, pedagog i specjalista w zakresie marketingu internetowego. Mama dwójki dzieci. Jej pasją są zarówno nowoczesne technologie informacyjne, jak i metody wspierania rozwoju dziecka, które zagwarantują maluchowi dobry start w dorosłość. Chętnie dzieli się swoimi pomysłami, sprawiając, że nauka ścisła (i nie tylko) może być rewelacyjną zabawą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *