Gdzie na wakacje w październiku?

0
209
gdzie na wakacje w październiku

Łatwiej dostać urlop po sezonie letnim, kiedy już wszyscy odbyli swoje przerwy wypoczynkowe, a jesienne wakacje mają bardzo dużo uroku. Miejsca, które podczas sezonu kipią tłumami, w październiku są puste i pełne klimatu miejsc zwykle tętniących życiem.

Tak więc, gdzie na wakacje w październiku? Nad morze!

Puste uliczki Gdańska, wietrzne, przestrzenne plaże w Sopocie bez żywej duszy, czy też wysokie sztormowe fale oglądane z wysokich klifów w Jastrzębiej Górze. Spokojne spacery zaraz po śniadaniu, które trwają kilka godzin, zwieńczone obiadem i grzanym piwem, które rozkosznie rozchodzi się po zmęczonym ciele. A później? Do lasu. Las nadmorski ma wyjątkowy, niepowtarzalny klimat, który nie daje zapomnieć, w jakim miejscu na świecie obecnie się znajdujemy. Szum fal gdzieś między drzewami przerywany krzykiem ptactwa szukającego pożywienia i pojedyncze pomruki skrzypiących drzew to przyjemność, na którą warto znaleźć czas.

Po kolejnych kilku godzinach powrót na kolację okraszoną winem lub herbatą z imbirem i miodem. Ciepłe dreszcze rozchodzące się po zadowolonej skórze odpoczywającego ciała to strzał w dziesiątkę na koniec takiego dnia. A potem? Partyjka bilarda lub dobrym film pod kocem z ukochaną osoba lub dziećmi, które po kolacji prawdopodobnie i taką padną i obudzą się dopiero na śniadanie. Poza tym dorosły też już niewiele zniesie po takim dniu, a spokojny, zdrowy sen podczas urlopu nad morzem to najprostsza droga do zebrania energii na kolejny aktywny dzień. Śniadanie jedzone w restauracji z widokiem na morze, delikatna kawa lub mocna herbata, a może gorąca woda z cytryną? Przyjemne, rodzinne chwile zamienią się w prawdziwy raj, kiedy zdecydujemy się spędzić wakacje nad morzem poza zatłoczonym, gwarnym sezonem.

A może w góry?

Być może jest to początek sezonu, ale jest jeszcze na tyle mało osób, że chodzenie po szlakach nie zmusza do mijania innych co kilka metrów. Wspaniałe widoki górskich szczytów okraszonych czerwono żółtymi liśćmi i brunatnymi konarami usypiających drzew ukoi każdą zabieganą osobę, która wdychając górskie powietrze odpocznie i naładuje baterie. Powrót do rzeczywistości będzie dużo prostszy, kiedy wyspani, pogodzeni ze swoimi ułożonymi myślami i wypoczętym aktywnie ciałem weźmiemy życie za rogi. Zdjęcia zrobione podczas październikowych wakacji będą nam przypominać widoki, jedzenie i powietrze, które tak dobrze na nas wpłynęło i sprawi, ze wrócimy tam za rok.

A może za granicę? Ucieczka przed niższymi temperaturami jest najprostszym rozwiązaniem, które ukoi nerwy i rozpieści nasze zmysły. W Europie można pomyśleć o Południowej Francji, ale jeśli marzymy o dalszej wyprawie to Cypr, a morze Wyspy Kanaryjskie? Modna ostatni Tajlandii, tradycyjna Tunezja, lub droga, ale ogromnie warta zobaczenia Australia, gdzie należy się wybrać na miesiąc, a nie tylko na dwa tygodnie, bo będziemy bardzo żałować zbyt krótkiego czasu tam spędzonego. W końcu rzadko będziemy mieli okazje wracać w te same miejsca chociażby ze względu na wysokie koszty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here